GWIAZDA WISŁY KRAKÓW ANGEL RODADO SKŁADA WYJĄTKOWE OŚWIADCZENIE PO ODRZUCENIU REKORDOWEJ OFERTY Z PREMIER LEAGUE — „JESTEM GOTÓW GRAĆ W WIŚLE TAK DŁUGO, JAK TYLKO KIBICE BĘDĄ MNIE CHCIEĆ; TU NIE CHODZI O PIENIĄDZE, WISŁA KRAKÓW TO MÓJ DOM”

W erze futbolu zdominowanej przez astronomiczne kwoty transferowe i kontrakty przyciągające nagłówki, Ángel Rodado wygłosił oświadczenie, które wyłamuje się z dzisiejszych standardów — i natychmiast cementuje jego status klubowego bohatera Wisły Kraków.

Według źródeł klubowych, Rodado niedawno odrzucił rekordową ofertę z jednego z czołowych klubów Premier League przed nadchodzącym zimowym oknem transferowym. Oferta, określana jako największa w historii złożona za piłkarza Wisły Kraków, mogła zmienić finansową przyszłość zarówno klubu, jak i samego napastnika. A jednak Hiszpan miał tylko jedną odpowiedź: nie.

Zamiast gonić za blaskiem angielskiej ekstraklasy, 26-letni napastnik wybrał lojalność, tożsamość i emocjonalną więź — i wyraził to niezwykle jasno podczas wzruszającego wystąpienia w mediach, które natychmiast stało się viralem.

„Wisła Kraków to mój dom” — mocny przekaz Rodado

Podczas pełnej dziennikarzy konferencji prasowej, Rodado zaskoczył wszystkich deklaracją, która brzmiała bardziej jak list miłosny niż typowe piłkarskie oświadczenie.

„Jestem gotów grać w Wiśle tak długo, jak kibice będą mnie chcieć. Tu nie chodzi o pieniądze — Wisła Kraków to mój dom.”

Jego słowa wywołały aplauz obecnych kibiców i szybko obiegły media społecznościowe, gdzie fani Wisły wychwalali Rodado za lojalność i pasję.

Rodado, często określany jako mózg ataku Wisły dzięki swojej inteligencji, ruchliwości i zrozumieniu taktycznemu, podkreślił, że jego więź z Krakowem sięga znacznie głębiej niż piłka nożna.

„Od pierwszego dnia ludzie przyjęli mnie jak rodzinę. Wszystko zawdzięczam temu klubowi — kibicom, drużynie, miastu. Niektóre okazje wiążą się z wielkimi pieniędzmi, ale nic nie równa się noszeniu tych barw.”

Giganci Premier League zaskoczeni odmową

Choć klub nie ujawnił nazwy angielskiego giganta, media sugerują, że chodziło o zespół z górnej połowy tabeli — taki, który mógł zaoferować ogromną kwotę odstępnego i lukratywny kontrakt osobisty.

Odrzucenie oferty miało ponoć wprawić Anglików w szok, szczególnie że piłkarze rzadko odmawiają takim klubom. Ale dla Rodado decyzja wydawała się banalnie prosta.

Przedstawiciel Wisły zdradził nieoficjalnie, że napastnik nawet nie poprosił o negocjacje — od razu poinformował zarząd, że chce zostać.

Przekaz, który rezonuje z kibicami w kluczowym momencie sezonu

Wisła Kraków, walcząca o odbudowanie historycznego statusu i powrót na najwyższy poziom polskiej piłki, mocno polega na przywództwie Rodado zarówno na boisku, jak i poza nim. Jego bramki, zaangażowanie i mentalność są nieocenione — ale jego lojalność może okazać się jeszcze ważniejsza.

Kibice w całym Krakowie zasypali internet komentarzami:

„Tacy piłkarze już nie istnieją. On jest jednym z nas.”

„Odrzucona rekordowa oferta z Premier League w imię lojalności? Legenda.”

„Budować drużynę wokół tego człowieka.”

Definiujący moment w nowoczesnej historii Wisły

W czasach, gdy lojalność często przegrywa z finansowymi pokusami, postawa Ángela Rodado wyróżnia się jako moment przełomowy — nie tylko dla Wisły Kraków, ale dla wszystkich romantyków futbolu.

Wybierając społeczność zamiast gotówki i tożsamość ponad prestiż, Rodado zapewnił sobie miejsce w wiślackiej historii. A wraz ze zbliżającym się zimowym oknem jedno jest już pewne:

Wisła Kraków ma nie tylko napastnika — ma symbol.

Be the first to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published.


*